niedziela, 14 czerwca 2015

Jamal - Peron

klik

Uuuuuuu

Uuuuuuu

Rzucamy ścianą o groch,
Biegniemy w siebie przed tył,
Jutro wymyśli nas proch,
I urodzimy się w pył,
Nic nie znaczące to coś,
I najważniejsze to nic,
Widziałem dzisiaj Twój głos,
Nie ma nikogo, jak Ty
Dlatego...

Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół,
Zostań, poukładaj mi sny,
Jeden z nich na pewno to My,
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam, nie chce się dzielić na pół,
Zostań, poukładaj mi łzy,
Jedna z nich na pewno to Ty

Każdy dzień przypomina mi to,
Jesteś pośrodku mej głowy jak echo,
Pogubiliśmy gdzieś kod,
Potem pomyliliśmy peron,
Biegnę do Ciebie,
Jak sprawne wojsko pokonuję próg,
Gapię się w gwiazdy na niebie,
Tak jakbym wiedział, że nie czekasz już.

Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam tylko ciągnie mnie w dół,
Zostań, poukładaj mi sny,
Jeden z nich na pewno to My,
Zostań, potrzebuję Cię tu,
To co w sobie mam, nie chce się dzielić na pół,
Zostań, poukładaj mi łzy,
Jedna z nich na pewno to Ty


Ouoooo

Rośnie to co dzieli nas

Ouoooo

I ciągle jest za daleko...
Arktyka - Banana Boat

klik

Jesteś piękniejsza, niż w najśmielszych moich snach
Dotąd znałem Cię tylko ze zdjęć.
Błękit i granat podkreślają jasną twarz,
Dziś przybywam, aby oddać Ci cześć.

Lecz cudna Pani Północy, dziś Ci odmawiam daniny:
Tobie, przepięknej i groźnej składam swoje oświadczyny.
Biały jak welon cumulus słońce ozdobi swą nitką
Ja zakochany do bólu, pragnę Ciebie Arktyko...

O Tobie pieśni śpiewa cały morski świat
Marząc o tym, by Cię zdobyć i mieć.
Ja pragnę tylko być zechciała dla mnie grać
Piękną pannę zakochaną na śmierć!

Więc cudna Pani Północy, dziś Ci odmawiam daniny:
Tobie, przepięknej i groźnej składam swoje oświadczyny.
Biały jak welon cumulus słońce ozdobi swą nitką
Ja zakochany do bólu, pragnę Ciebie Arktyko...

Krawat odświętny związał ślubną żagli biel,
W butonierkę kluzy różę wpiął świt.
Udaj Arktyko, że wyznaczasz dla mnie cel,
Że mnie kochasz jak nie kochał mnie nikt.

Więc cudna Pani Północy, dziś Ci odmawiam daniny:
Tobie, przepięknej i groźnej składam swoje oświadczyny.
Biały jak welon cumulus słońce ozdobi swą nitką
Ja zakochany do bólu, pragnę Ciebie Arktyko...

Tobie - nie trzeba pustych słów
Tobie - zawdzięczam treść mych snów
Tobie - zaiskrzył śniegu blask
Tobie - poświęcam czas...

Pani Arktyko, Ty nie umiesz jednak grać
Już nad czołem Twym gęstnieje zły sztorm...
Romans jak nasz nie może przecież długo trwać,
Więc Cię żegnam i żegluję na Horn!

Lecz jednak Pani Północy, choć Ci odmawiam daniny
Tobie, przepięknej i groźnej składam swoje oświadczyny.
Biały jak welon cumulus słońce ozdobi swą nitką
Ja zakochany do bólu, pragnę Ciebie Arktyko...

Zrywam zaręczyny...
Zrywam zaręczyny...
Zrywam zaręczyny...
Zrywam zaręczyny...